Ręczna instalacja Google Analytics w WordPressie

Tak się składa, że to jest mój pierwszy wpis :) Akurat konfiguruję sobie bloga i trafiłam na dość kretyński błąd Googla… Postanowiłam  więc opisać instalację Google Analytics dla WordPressa. Na czym błąd polegał, wyjaśnię dalej, a tymczasem konkrety, czyli:

Podstawy na temat Google Analytics w WordPressie :)

 

Zanim zacznę, trzeba wyjaśnić, że Google uruchomił niedawno nową wersję statystyk i aktualnie należy wybrać jedną z nich, a kod dla każdej jest inny. Różnią się też możliwościami. Wybór wersji statystyk na stronę pozostawiam każdemu do samodzielnej decyzji. Google przy rejestracji podaje różnice między nimi w takiej oto tabeli:

wersje Google Analytics - porównanie możliwości

Wersje Google Analytics – porównanie możliwości

Również ostatnio uległo zmianie miejsce, gdzie należy wkleić kod dla obu rodzajów statystyk –  nowy kod jest tzw. asynchroniczny. Starszy (tradycyjny) kod wklejało się w Stopce przed tagiem zamykającym </body>, a nowszy już w Nagłówku, tuż przed końcem sekcji head (tzn. przed tagiem </head>).  Pojęcia Nagłówek i Stopka odnoszą się do spolszczonej wersji WordPressa – chodzi po prostu o pliki header.php i footer.php.

WordPress opiera się na szablonach, stąd kod wystarczy wkleić tylko raz – w plik, który jest zawsze ładowany na dowolnej podstronie. Jeśli szablon WordPressa posiada dostęp do edytora, to kod można wkleić z poziomu panelu administratora. W innym wypadku trzeba działać poprzez aktualizację tego pliku na FTP. Jedno jest pewne – dobry szablon pozwala na edycję plików z poziomu kokpitu bloga. :)

Poniżej podgląd gdzie znajduje się edytor szablonu i jaki plik nas interesuje w przypadku opisywanego przeze mnie kodu Google Analytics. Lista plików szablonu jest dostępna po wejściu w edytor – wyświetla się po prawej stronie.  Nie zapomnij o wstawieniu kodu do wszystkich szablonów, które używasz – o ile je zamierzasz zmieniać. :)

Wordpress Edytor szablonu - plik nagłówka

WordPress Edytor szablonu – plik nagłówka

1. Rejestracja naszej strony w Google Analytics

 

Skoro zdecydowaliśmy się się na prowadzenie statystyk, najpierw należy stworzyć i włączyć usługę śledzenia dla strony, do której zamierzamy podpiąć statystyki. Wchodzimy pod link:  www.google.com/analytics/ i rejestrujemy usługę na swoje googlowe konto (w przypadku jego braku, trzeba je założyć).

Podajemy tam dane swojej witryny (adres, kategoria tematyczna) i wybieramy rodzaj usługi śledzenia – do wyboru jest starsza uboższa lub nowsza Universal Analytics, bardziej zaawansowana, ale będąca jeszcze w fazie beta (ich porównanie jest powyżej, w pierwszej grafice). Ja zdecydowałam się iść z duchem czasu, skoro mam nową stronę.  Statystyki tak naprawdę nie są mi potrzebne, ale z ciekawości je uruchomiłam, żeby zobaczyć jak to wygląda i czy naprawdę są tu ludzie.  :)


2. Instalacja Google Analytics w WordPressie – dwa sposoby

 

Po rejestracji mamy możliwość pobrania kodu do wklejenia na stronę (ręczna instalacja) lub możemy pobrać sam identyfikator usługi w formie „UA-XXXXXXXX-X” (zamiast X są cyfry).  Identyfikator przyda się przy korzystaniu z gotowego pluginu Google Analytics, który jest dostępny w bazie wtyczek WordPressa – ponoć działa świetnie, jednak uważam, że instalacja ręczna wcale nie jest trudna i warto odciążyć swoją stronę rezygnując przynajmniej z tej jednej wtyczki.


3. Wstawianie kodu Google Analytics w WordPressie.

 

Na początek informacja – proszę nie kopiować kodu z tego bloga bez czytania opisu, bo ten tekst nie ma na celu podania gotowego rozwiązania pod kątem każdej witryny, a jedynie służy jako wskazówka, jak się do tego zabrać.  Poza tym jeden z tych kodów… nie działa! :)

Po pierwsze – omawiany przeze mnie kod dotyczy nowej wersji statystyk, czyli Universal Analytics i nie może być stosowany przy wyborze starej wersji śledzenia (nie zadziała). Po drugie.. cóż, Google wg mnie zaliczył niezłą wtopę. W ustawieniach Google Analytics dość łatwo odszukać kod do pobrania w zakładce Administrator / Śledzenie / Kod śledzenia.

Kod śledzenia w google analytics

Panel Google Analytics – kod śledzenia

Po wejściu w sekcję „kod śledzenia”, mamy dostęp do gotowego kodu do wklejenia na docelową stronę – to znaczy na stronę, dla której została stworzona ta konkretna usługa. Podany kod zawiera w sobie identyfikator i należy całość wyłącznie skopiować oraz wkleić do pliku z sekcją head. Wprawdzie nie napisali co to za rodzaj kodu (tradycyjny, czy nowy asynchroniczny), ale z helpa się dowiedziałam, że domyślnie jest nowy – zatem jest przeznaczony dla sekcji head.

Skoro przygotowali kod specjalnie dla mojej strony, to go wkleiłam zgodnie z instrukcją, lecz mijały dni i kod wciąż pozostawał niewykryty („stan: śledzenie nie zainstalowane”).  Coś było ewidentnie nie tak..

Jak się okazało, kod-gotowiec różnił się od kodu, który podaje Google w w swoim Helpie na temat konfiguracji śledzenia. Skorzystałam więc z kodu podanego w helpie i o dziwo zadziałał od razu. Pewnie z czasem to poprawią i kod-gotowiec również będzie prawidłowy, ale jestem zdania, że takie coś nie powinno było się zdarzyć nawet w wersji beta!

Poniżej wklejam treść obu kodów do porównania. Jeśli w momencie czytania tego tekstu nadal nie można poprawnie zainstalować statystyk z kodu-gotowca, to polecam przeczytanie helpa lub skorzystania z pierwszego kodu poniżej (mam nadzieję, że go nie zmienią, ale jeśli przestaną mi działać statystyki,  to postaram się na bieżąco aktualizować wpis :) )

Poniżej kod pochodzący z Helpa, który u mnie zadziałał od razu po zapisaniu zmiany („Stan: Śledzenie zainstalowane”). W treści została pogrubiona indywidualna część kodu. W miejscu „UA-XXXXX-X” należy podać własny identyfikator statystyk. Kod ten wklejamy do sekcji head (w WordPressie plik header.php, tuż przed tagiem </head>).

<script type=”text/javascript”>

var _gaq = _gaq || [];

_gaq.push([‚_setAccount’, ‚UA-XXXXX-X‚]);

_gaq.push([‚_trackPageview’]);

(function() {
var ga = document.createElement(‚script’); ga.type = ‚text/javascript'; ga.async = true;
ga.src = (‚https:’ == document.location.protocol ?  ‚https://ssl’ : ‚http://www’) + ‚.google-analytics.com/ga.js';
var s = document.getElementsByTagName(‚script’)[0]; s.parentNode.insertBefore(ga, s);
})();

</script>

 

A tak brzmiał kod w indywidualnej dla mojego konta sekcji, gdzie można było pobrać  „działający gotowiec”, który okazał się niewykrywalny przez Google :) (W poniższym cytacie pozwoliłam sobie na ukrycie mojego identyfikatora UA-…)

To jest kod śledzenia Universal Analytics dla tej usługi. Aby jak najlepiej z niego skorzystać, skopiuj i wklej ten kod na wszystkich stronach internetowych, które chcesz śledzić.

<script>
(function(i,s,o,g,r,a,m){i[‚GoogleAnalyticsObject’]=r;i[r]=i[r]||function(){
(i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o),
m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m)
})(window,document,’script’,’//www.google-analytics.com/analytics.js’,’ga’);

ga(‚create’, ‚UA-XXXXXXXX-X‚, ‚inforyba.pl‚);
ga(‚send’, ‚pageview’);

</script>

 

Już na pierwszy rzut oka widać, że te kody są różne. Mam również wątpliwości co do wpisanej przez nich domeny, gdyż adres „inforyba.pl” to jest inna strona – również moja, ale zdecydowanie  inna. :) Ale najważniejsze jest, że w działającym kodzie nie ma adresu strony – czyli nie był jednak konieczny do działania statystyk.

Mam nadzieję, że ten tekst pomoże ogarnąć temat ręcznej instalacji Google Analytics w WordPressie. Dla innych CMS-ów zasada działania jest podobna – należy odszukać plik zawierający sekcję head i do niego wkleić kod.

Zapraszam do wypowiedzenia się na temat swoich doświadczeń z Google Analytics. :)

Aktualizacja wpisu: jeszcze nie było potrzeby aktualizacji. :)